Wiele osób przygotowuje się na ten jedyny w swoim rodzaju dzień w roku jakim są Walentynki. To dzień, w którym kolor czerwony ogarnia większą część ludzkości. Jednak warto byłoby niektóre elementy przenieść do życia codziennego.
Nałożenie czarnej lub szarej gładkiej i jednolitej góry pozwala na troszkę ekstrawagancji na nogach: wszelakie wzory, odcienie i faktury czerwonych rajstop, pończoch lub zakolanówek. Sporo wzorów kratki, dla większej wyrazistości można założyć kabaretkę ( subtelniej małe oczko, bardziej prowokująco duże oczko). Także czerwone zakolanówki założone na cieniutkie rajstopy (8 den) to intrygujący dodatek na chłodniejsze dni do szarej krótkiej sukienki i kozaków do kolana ( szalenie modne w tym sezonie długie kozaki ).
Przy czerwieniach należy zadbać o detale, aby strój nie okazał się za bardzo banalny. Warto zainwestować w biżuterię, obuwie, szale i coś na nogi (pończochy, zakolanówki czy rajstopy) i głowę.
Przy jednolitej czerwonej górze rajstopy i pończochy mogą być bardziej ekstrawaganckie np we wzory, różne faktury, może być też odważna kabaretka. Ładnie komponują się delikatnie błyszczące zdobienia (nitka lureksowa, kryształki ), ciekawie też wyglądają motywy w formie tatuażu. Odważniejsze osoby mogą pokusić się o pończochy z kontrastowymi detalami ( inny kolor pończochy, inny kolor koronki – czarne pończochy z wykończeniem z czerwonej koronki wyglądają znakomicie!!!).
Do walentynkowego koloru można również dodać wszelakiego rodzaju szarości – lekko, lub mocno kryjące szare (w rajstopach znaleźć można wiele bardzo wiele odcieni szarości – od bardzo jasnych po głębokie, stalowe). Do tego wszystkiego np torebka lub biżuteryjny akcent w srebrno-szarych barwach jednolitych lub ze wzorami, na pewno doda całości charakteru i smaku.
